Ducati 848 było tańsze od 1098, ale miało wszystko, co większy brat. Dziś jest niedoceniane

134 KM, 168 kg i Brembo w standardzie. To Ducati z 2008 roku dziś może być świetnym wyborem

Ducati 848 nigdy nie miało być najpotężniejszym motocyklem w gamie. Miało być czymś innym – lżejszym, bardziej przystępnym i tańszym wejściem do świata włoskich superbike’ów. Dziś ten model jest jednak mocno niedoceniany – w momencie premiery miał 134 KM, ważył zaledwie 168 kg na sucho, korzystał z porządnego zawieszenia Showa i hamulców Brembo, a jego konstrukcja była blisko spokrewniona z większym 1098. Co więcej, w 2008 roku kosztował 53 900 zł. Czy po niemal dwóch dekadach nadal warto rozważać zakup 848?

Są marki motocykli, które kupuje się ze względów pragmatycznych, i takie, w których łatwo zakochać się bezpowrotnie. Ducati zdecydowanie należy do tego drugiego grona i chociaż w moim sercu ma miejsce szczególne to zawsze brakowało mi nieco odwagi na dłuższy romans z piękną Włoszką. Kilka tygodni temu nadszedł jednak moment, w którym postanowiłem nieco bardziej podywagować nad tym, jaki jest aktualnie próg wejścia w posiadanie sportowego motocykla z Borgo Panigale. Chociaż pierwszym rozsądnym wyborem wydaje się 1098 to zdecydowanie niedocenianym, ale równie udanym motocyklem jest 848, które jest tańsze, piekielnie mocne i posiada mnóstwo rozwiązań zaczerpniętych ze swojego większego brata.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Czy kupno używanego Ducati jest łatwym zadaniem? Śmiem twierdzić, że cała włoska motoryzacja ma swego rodzaju kilka ostrzegawczych sygnałów, o których mówią nie tylko mechanicy, ale również sami użytkownicy. Nieco bardziej kapryśna elektronika, skomplikowane naprawy czy mistyczny rozrząd desmodromiczny to jedne z czynników, które wiele osób potrafią skutecznie wyleczyć z zakupu. Z Ducati 848 jest jednak nieco inaczej, bo to absurdalnie dobry motocykl, który dziś jest jednym z najbardziej rozsądnych sposobów na dołączenie do rodziny Ducatisti.

Najważniejsze informacje:

  1. Prawdziwy sportowy motocykl, który nie uznaje kompromisów. Ducati 848 ma moc 134 KM i waży zaledwie 168 kg.
  2. Bardziej pożądanym modelem jest 1098, ale niewielu wie, że oba motocykle sporo łączy.
  3. Czy zakup Ducati 848 w 2026 roku nadal ma sens?

Przeczytaj również:

To idealny motocykl wyprawowy. Ma wszystkie zalety i żadnych wad

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Ducati 848 było mniejszym bratem 1098, ale nie tańszą wersją tego samego motocykla

Kiedy Ducati zaprezentowało 848 to trudno było nie zestawiać go z 1098. Oba motocykle powstały według bardzo podobnej filozofii, korzystały z charakterystycznej dla marki konstrukcji i miały ten sam cel – zaoferować kierowcy możliwie bezpośredni kontakt z maszyną z prawdziwie sportowym charakterem. Różnica była przede wszystkim w pojemności i wynikających z niej osiągów – 848 otrzymało dwucylindrową jednostkę Testastretta o pojemności 849 cm3. Silnik generuje moc 134 KM przy 10 000 obr./min oraz 96 Nm przy 8250 obr./min. W porównaniu z poprzednikiem – Ducati 749 -oznaczało to wzrost mocy aż o 18 KM.

Ducati 1098
Ducati 1098

Nie był to jednak po prostu większy silnik zamontowany w istniejącej konstrukcji. Ducati bardzo mocno pracowało nad redukcją masy, a dzięki zastosowaniu technologii odlewania Vacural udało się zmniejszyć masę samego bloku silnika o około 3,5 kg. Kolejne 1,5 kg zaoszczędzono dzięki odchudzeniu wału korbowego i zastosowaniu sprzęgła pracującego w kąpieli olejowej. W efekcie powstał motocykl, którego masa własna bez płynów wynosiła 168 kg. W przypadku sportowej maszyny o mocy 134 KM była to bardzo dobra proporcja i to właśnie niska masa w dużej mierze decydowała o charakterze 848.

Silnik był nowoczesny, ale nadal bardzo mechaniczny. V2 miało 845 cm3 pojemności

Jednostka Testastretta otrzymała wtrysk paliwa z gardzielą o średnicy 56 mm oraz 12-otworowe wtryskiwacze. Zastosowano również zawory wykonane ze stali o różnej twardości i co istotne, nie były to więc rozwiązania mające jedynie dobrze wyglądać w materiałach prasowych. Konstrukcja silnika została podporządkowana uzyskaniu wysokiej mocy przy możliwie niskiej masie. Ciekawym elementem wyposażenia było Ducati Data Analyser. System DDA pozwalał rejestrować między innymi obroty silnika, jego temperaturę, prędkość motocykla, przebieg oraz czasy okrążeń. Dane można było później przenieść do komputera za pośrednictwem portu USB. Przypomnijmy, że jesteśmy w 2008 roku, gdy najlepszym autem świata został Fiat 500.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Jednocześnie 848 nie otrzymało antyhoppingowego sprzęgła. Z dzisiejszej perspektywy może się to wydawać zaskakujące w przypadku motocykla sportowego, ale dobrze pokazuje, gdzie Ducati widziało miejsce dla tego modelu. Był to przede wszystkim drogowy superbike, który miał dawać bardzo dobre osiągi bez konieczności wyposażania go we wszystkie rozwiązania typowe dla maszyn przygotowanych do profesjonalnej jazdy torowej.

Rama była charakterystyczna dla Ducati. 848 to kwintesencja cech producenta z Borgo Panigale

W 848 Ducati pozostało przy rozwiązaniu, które przez lata było jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów konstrukcji sportowych motocykli tej marki. Silnik stanowił element nośny, a wokół niego znajdowała się kratownicowa rama wykonana ze stalowych rur, która notabene pięknie się starzeje. Konstrukcja była bardzo prosta w swojej filozofii – rury łączyły główkę ramy z punktem mocowania aluminiowego jednostronnego wahacza, a tylna część ramy została wykonana jako przykręcany stelaż. Jego masa wynosiła zaledwie 2,8 kg.

Charakterystycznym elementem były również dwa tłumiki umieszczone pod zadupkiem. Wykonano je z cienkiej stalowej blachy o grubości 0,8 mm, dzięki czemu cały układ wydechowy ważył 9,4 kg. To wszystko razem tworzyło konstrukcję, w której nie było przypadkowych kilogramów. Ducati konsekwentnie szukało możliwości ograniczenia masy, bo właśnie ona miała decydować o prowadzeniu motocykla.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Zawieszenie Showa zamiast Öhlinsa nie oznaczała taniego rozwiązania

W tym miejscu dobrze widać różnicę pomiędzy 848 a 1098, bo większy model otrzymał bardziej rozbudowane zawieszenie Öhlinsa, natomiast 848 korzystało z komponentów Showa. Nie oznaczało to jednak, że Ducati zastosowało przypadkowe lub słabe podzespoły. Zawieszenie było prostsze pod względem możliwości regulacji, ale podczas jazdy okazywało się bardzo skuteczne. Nadal przecież jest to bardzo dobry producent zawieszenia, który cieszy się renomą na całym świecie. Taki dobór zawieszenia przekładał się na bardzo szybkie i precyzyjne zmiany kierunku jazdy. Lekka konstrukcja, odpowiednie rozłożenie masy i dobrze zestrojone zawieszenie sprawiały, że 848 prowadziło się niezwykle łatwo.

I właśnie tutaj pojawia się jeden z najważniejszych argumentów przemawiających za tym motocyklem. W 2008 roku nie trzeba było po zakupie wymieniać połowy podwozia, żeby otrzymać sportowy motocykl wyposażony w renomowane komponenty. Zawieszenie Showa i układ hamulcowy Brembo były częścią fabrycznej specyfikacji. Dziś nie jest to już tak oczywiste, bo trzeba albo dopłacić sporą sumę pieniędzy na poczet bardziej rasowej wersji, albo zaraz po wyjeździe z salonu zainwestować w bardziej zaawansowane zawieszenie, lepsze opony czy układ hamulcowy.

Brembo i 320-milimetrowe tarcze z przodu. Hamowanie to mocna strona 848

Za hamowanie odpowiadał układ Brembo. Z przodu zastosowano dwie tarcze o średnicy 320 mm oraz czterotłoczkowe radialne zaciski, a z tyłu znalazła się tarcza o średnicy 245 mm współpracująca z dwutłoczkowym zaciskiem. W przypadku przedniego hamulca szczególnie istotna była charakterystyka pracy. Układ oferował bardzo dużą skuteczność, ale jednocześnie pozwalał kierowcy precyzyjnie wyczuć moment, w którym przednie koło zaczyna tracić przyczepność. To zresztą kolejna cecha odróżniająca 848 od większego 1098. Większy i mocniejszy motocykl był konstrukcją bardziej wymagającą, natomiast 848 dzięki niższej masie i łagodniejszej charakterystyce silnika było łatwiejsze do wykorzystania na drodze.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Ducati 848 powstało w czasach, gdy superbike był jeszcze bardzo blisko motocykla wyścigowego

Dzisiaj sportowe motocykle mają ogromne możliwości elektroniczne. Kontrola trakcji, ABS działający w zakręcie, rozbudowane mapy silnika, kontrola unoszenia przedniego koła czy elektroniczne systemy zarządzania hamowaniem silnikiem są dziś czymś oczywistym. 848 pochodzi z wcześniejszej epoki, ale nie był to motocykl technicznie zacofany. Wręcz przeciwnie – Ducati zastosowało w nim nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne, elektroniczny system DDA i bardzo zaawansowany jak na swoje czasy silnik. Jednak zasadnicza część pracy nadal należała do kierowcy.

To był również okres, w którym sportowe motocykle drogowe pozostawały bardzo blisko maszyn wyścigowych. Różnice pomiędzy motocyklem stojącym w salonie a konstrukcją przygotowaną do rywalizacji często ograniczały się do elementów wymaganych przez homologację, ustawień i wyposażenia. Właśnie dlatego 848 jest dzisiaj interesującym przykładem epoki, która już minęła. Nie było jeszcze takiej presji związanej z normami emisji, która w kolejnych latach coraz mocniej wpływała na konstrukcję silników. Nie było również rozbudowanych systemów elektronicznych ingerujących w niemal każdy aspekt jazdy. Był silnik V2, lekka konstrukcja, zawieszenie, hamulce i kierowca.

Za kierownicą od razu wiadomo, z czym mamy do czynienia

Pozycja jest typowa dla sportowego motocykla. Kierowca siedzi mocno pochylony nad zbiornikiem, ręce znajdują się na nisko umieszczonej kierownicy, a wysoko poprowadzone podnóżki wymuszają mocne ugięcie nóg. Na torze takie ustawienie ma oczywiste zalety, bo pozwala dobrze zespolić ciało z motocyklem i ułatwia kontrolowanie maszyny podczas szybkiej jazdy. Na drodze potwierdza, że 848 nie jest motocyklem zaprojektowanym z myślą o wielogodzinnej turystyce, a problematyczne może być nawet codzienne użytkowanie. Zbiornik paliwa ma 15,5 litra, więc również pod względem zasięgu trudno mówić o turystycznych możliwościach. Nie taki był jednak cel tego motocykla, więc żadnego z tych czynników nie należy traktować jako wady.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Ile kosztowało Ducati 848 w momencie premiery?

W 2008 roku cena Ducati 848 na polskim rynku wynosiła 53 900 zł. Wtedy różnica względem 1098 była jednak bardzo istotna, a Ducati pozwalało wejść modelem 848 do świata swoich sportowych motocykli za wyraźnie mniejsze pieniądze, oferując jednocześnie osiągi, które dla większości użytkowników dróg były w zupełności wystarczające. I właśnie to było największą zaletą 848. Nie trzeba było kupować najmocniejszego Ducati, żeby dostać motocykl o charakterze prawdziwego superbike’a.

Czy dzisiaj zakup Ducati 848 ma sens?

Jeżeli ktoś szuka wygodnego motocykla do codziennej jazdy to odpowiedź będzie raczej negatywna. Pozycja jest sportowa, ochrona przed wiatrem ograniczona, zbiornik niewielki, a komfort nie był priorytetem konstruktorów. Jeżeli jednak celem jest zakup motocykla, który pozwala poczuć charakter Ducati z okresu poprzedzającego współczesną erę elektroniki i coraz bardziej restrykcyjnych norm to 848 staje się znacznie ciekawszą propozycją. To również jeden z tych modeli, które pokazują, jak wyglądały sportowe motocykle w czasach, gdy producent nie musiał projektować ich przede wszystkim pod kątem spełnienia kolejnych ograniczeń. Silnik był lekki i mocny, konstrukcja możliwie prosta, a podwozie wyposażone w komponenty renomowanych producentów już w standardzie.

Dzisiaj największym problemem nie jest więc to, czy Ducati 848 nadal potrafi być szybkie. 134 KM i 168 kg masy na sucho nadal tworzą bardzo mocne połączenie. Znacznie trudniejsze jest znalezienie egzemplarza, który przez lata był właściwie serwisowany. Ducati 848 może być dziś jednym z ciekawszych sposobów na wejście do świata Ducatisti i to nie tylko powodu, że jest tańszym 1098, lecz dlatego, że reprezentuje konkretny moment w historii Ducati. Moment, w którym motocykl drogowy był jeszcze bardzo blisko świata wyścigów, a dobre zawieszenie, hamulce Brembo, lekki silnik i stalowa kratownicowa rama najlepiej to potwierdzały.


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button